Ale po co studia? Przeciez samemu kozna poszerzac wiedzę...Jockey pisze: 27 lut 2026, 14:22
A wspólne tematy to pewnie w teologii znajdziemy. Mam w planach iść na studia teologiczne ale zastanawiam się pomiędzy podyplomówką a studiami magisterskimi.
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Ale po co studia?
-
Aloes
- Posty: 2496
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Ostatnio zmieniony 22 mar 2026, 12:12 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Samemu pogłębiam od wielu lat.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
A w innej dziedzinie masz skończone studia?
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Studia mają pewne cele. I nie koniecznie chodzi o zatrudnienie. Nie szukam zatrudnienia jako teolog. Ale studia się kończy aby mieć usystematyzowaną wiedzę pod kierownictwem doświadczonego zespołu naukowców.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Aloes
- Posty: 2496
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Polskie studia w żadnym razi tego nie dają.Jockey pisze: 16 mar 2026, 12:24 Studia mają pewne cele. I nie koniecznie chodzi o zatrudnienie. Nie szukam zatrudnienia jako teolog. Ale studia się kończy aby mieć usystematyzowaną wiedzę pod kierownictwem doświadczonego zespołu naukowców.
Studia to praca wlasna a nie szkoła podstwowa gdzie maja kogos czegoś nauczyc.
Pozatym niskie pozycje w rankingach ogólnoswiatiwych polskich uczelni swiadczą o niskim poziomie
Ale jak ktos lubi tracić czas na "studia" zamiast samemu bardziej efektywnie sie rozwijać jego wybór..
Ostatnio zmieniony 20 mar 2026, 11:42 przez Aloes, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Marek Piotrowski
- Posty: 2709
- Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 434
- Podziękowano: 1160
- Płeć:
To zależy co kto lubi. Myślałem o podjęciu studiów podyplomowych (lub jako drugi dyplom) w dwu dziedzinach, ale w obu doszedłem do wniosku, że chyba lepiej zrobię "studiując" samemu. Z drugiej strony studia - o ile dobrze wybrane - dają jednak pewne trwałe podstawy (jak człowiek sam się uczy, często ma "ignorancję nieuświadomioną" - nie wie, czego nie wie).
Poza tym studia dały mi umiejetność szukania i przyswajania wiedzy (co prawda to się bardzo szybko zmienia).
Osobiście nie wiem jak wysiedziałem te 8 lat podstawówki, 5 lat technikum i 1,5 roku studiów (od mniej-więcej połowy II roku już po prostu nie chodziłem na wykłady, tylko na egzaminy, laboratoria i ćwiczenia).
Prawdą jest też, że łatwiej o dobry podręcznik niż dobrego wykładowcę...
Podsumowując: studia mają pewne zalety, ale to sprawa indywidualna. Zwłaszcza jak mówimy o studiach w wieku "po studenckim).
Poza tym studia dały mi umiejetność szukania i przyswajania wiedzy (co prawda to się bardzo szybko zmienia).
Osobiście nie wiem jak wysiedziałem te 8 lat podstawówki, 5 lat technikum i 1,5 roku studiów (od mniej-więcej połowy II roku już po prostu nie chodziłem na wykłady, tylko na egzaminy, laboratoria i ćwiczenia).
Prawdą jest też, że łatwiej o dobry podręcznik niż dobrego wykładowcę...
Podsumowując: studia mają pewne zalety, ale to sprawa indywidualna. Zwłaszcza jak mówimy o studiach w wieku "po studenckim).
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Ja tylko przypomnę, że rozmawiamy o teologii. I w dodatku o studiowaniu dla przyjemności i z zamiłowania. Można powiedzieć z powodu bycia katolikiem i chęci poznawania swojej wiary i próby zrozumienia tego co jest w Kościele i co jest nam podawane do wierzenia.
Ale jak widać @Aloes nie potrafi wyjść ze swojej bańki pojęciowej. Nie. Nie szukam pracy. A już na pewno nie jako teolog. Mam prace i całkiem dobrze mi się funkcjonuje w moim środowisku zawodowym. Jednak wychodzę z założenia, że jak chcę się czegoś dowiedzieć czy nauczyć to najlepiej od specjalisty w danym kierunku. Studia, które ja kończyłem otworzyły mi pewne drzwi których nie miałbym możliwości otwarcia bez studiów.
Oprócz tego studia dają nie tylko wiedzę. Dają pewne umiejętności, których niestety nie da się nabyć poza studiami.
No chyba, że chodzi o to o czym mówił Bismarck. On twierdził, że nie potrzebni są mu ludzie wykształceni. On potrzebował wykształconych robotników. A studia dają wykształcenie i dają pewną perspektywę sporzenia. Dają też umiejętność oceny wiarygodności źródeł i analizę krytyczną literatury.
Ale jak widać @Aloes nie potrafi wyjść ze swojej bańki pojęciowej. Nie. Nie szukam pracy. A już na pewno nie jako teolog. Mam prace i całkiem dobrze mi się funkcjonuje w moim środowisku zawodowym. Jednak wychodzę z założenia, że jak chcę się czegoś dowiedzieć czy nauczyć to najlepiej od specjalisty w danym kierunku. Studia, które ja kończyłem otworzyły mi pewne drzwi których nie miałbym możliwości otwarcia bez studiów.
Oprócz tego studia dają nie tylko wiedzę. Dają pewne umiejętności, których niestety nie da się nabyć poza studiami.
No chyba, że chodzi o to o czym mówił Bismarck. On twierdził, że nie potrzebni są mu ludzie wykształceni. On potrzebował wykształconych robotników. A studia dają wykształcenie i dają pewną perspektywę sporzenia. Dają też umiejętność oceny wiarygodności źródeł i analizę krytyczną literatury.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Aloes
- Posty: 2496
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
O studiowaniu teologii mawia się ze "jak nie chcesz stracic wiary to nie studiuj teologii"Jockey pisze: 20 mar 2026, 14:17 Ja tylko przypomnę, że rozmawiamy o teologii. I w dodatku o studiowaniu dla przyjemności i z zamiłowania. Można powiedzieć z powodu bycia katolikiem i chęci poznawania swojej wiary i próby zrozumienia tego co jest w Kościele i co jest nam podawane do wierzenia.
Dodano po 4 minutach 2 sekundach:
Oczywiste. Ale nie ma to zastosowania zupelnie w przypadku nauk humanistycznych.Jockey pisze: 20 mar 2026, 14:17
Jednak wychodzę z założenia, że jak chcę się czegoś dowiedzieć czy nauczyć to najlepiej od specjalisty w danym kierunku.
Oczywiscie nie ma to zastosowania do studiowania nauk humanistycznych.Oprócz tego studia dają nie tylko wiedzę. Dają pewne umiejętności, których niestety nie da się nabyć poza studiami.
Rzucasz jakimis frazesami jak by Ci AI je podpowiedzialo. W polsce studia wyzsze od wielu wielu lat nie sa zadnym prestizem bo poziom na nich zostal diametelanie obniżony i nie przedstawiaja za bardzo wartosci dodanej chyba że skonczysz medycyne.. A studia dają wykształcenie i dają pewną perspektywę sporzenia. Dają też umiejętność oceny wiarygodności źródeł i analizę krytyczną literatury.
Studia w poźnym wieku maja sens jesli dadza jakis drugi realny zawod dobrze platnym Np slyszlem juz o kilku kobietach po 30 ktore porzucily np bycie kosmetyczka i robienie paznoki idac na pielegniarstwo i pracuja już w szpitalu.
Z ze znanych. Youtuber policjant Sierzant Bagoeta odszedl z policji, zostal ratownikiem medycznym a obecnie studuuj3 medycyne.
Nie neguje studiow. Neguje studiowanie kieruków humanistycznych bez żadnego celu bo wiedzę w tym kierunku można sammeu poglebiać i nie potrzeba do tego wykladowcy...
A z forum to Marek teologi chyba nie kończy a pisze ksiązki apologetyczne także tego..
Ostatnio zmieniony 21 mar 2026, 22:20 przez Aloes, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Wnioskuję z twojej wypowiedzi że studiów nie skończyłeś.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Marek Piotrowski
- Posty: 2709
- Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 434
- Podziękowano: 1160
- Płeć:
sorry, ale to niewłaściwy chwyt. Ja twierdzę, że niedobrze jest siedzieć gołym tyłkiem na lodzie, mimo że nie siedziałem
Nie wiem o co i po co się spieracie.
@Jockey chce pogłębić i usystematyzować swoją wiedzę teologiczną - chwalebne, rozsądne i dobre.
@Aloes ocenia, że to by mu nic nie dało - ma prawo.
W dodatku obydwaj możecie mieć szansę/
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Bardzo często słyszę od osób którym się nie udało skończyć studiów z różnych powodów że nie warto studiować. No ja mam troszeczkę inny pogląd na tę sprawę. I tę wielką ofensywę i atak na mnie potraktowałem właśnie tak że to jakiś kompleks nieskończonych studiów się odezwał.
Wiedzę teologiczną mam dość sporą w różnym zakresie. I wiem że mógłbym próbować sam ją dalej zgłębiać jak to robię od wielu lat. Ale zawsze dużo więcej czasu zabiera samodzielne wyszukiwanie i konfrontowanie źródeł niż od sprawdzonego naukowca który ma doświadczenie w przekazywaniu wiedzy. Dyplom nie jest mi specjalnie potrzebny bo raczej nie mam planów na przebranżowienie się. Zwłaszcza że funkcjonuje w dobrze płatnej branży.
A kwestie teologiczne zawsze mnie interesowały. Dlatego chcę zgłębić temat tylko że nie mam czasu na pomyłki ślepe zaułki itp. Oprócz tego we Wrocławiu Wydział Teologiczny ma dobrą renomę. Kilku wykładowców znam i wiem że reprezentują ciekawy sposób podejścia to kwestii wiary.
Absolutnie nie zgadzam się ze stanowiskiem że studiowanie teologii prowadzi do utraty wiary. To by oznaczało że wszyscy adepci teologii to są ateiści.
Wiedzę teologiczną mam dość sporą w różnym zakresie. I wiem że mógłbym próbować sam ją dalej zgłębiać jak to robię od wielu lat. Ale zawsze dużo więcej czasu zabiera samodzielne wyszukiwanie i konfrontowanie źródeł niż od sprawdzonego naukowca który ma doświadczenie w przekazywaniu wiedzy. Dyplom nie jest mi specjalnie potrzebny bo raczej nie mam planów na przebranżowienie się. Zwłaszcza że funkcjonuje w dobrze płatnej branży.
A kwestie teologiczne zawsze mnie interesowały. Dlatego chcę zgłębić temat tylko że nie mam czasu na pomyłki ślepe zaułki itp. Oprócz tego we Wrocławiu Wydział Teologiczny ma dobrą renomę. Kilku wykładowców znam i wiem że reprezentują ciekawy sposób podejścia to kwestii wiary.
Absolutnie nie zgadzam się ze stanowiskiem że studiowanie teologii prowadzi do utraty wiary. To by oznaczało że wszyscy adepci teologii to są ateiści.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Magnolia
- Posty: 10161
- Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 3836
- Podziękowano: 4101
- Płeć:
Studiowanie teologii umacnia w przekonaniu że to bardzo spójna dziedzina. To mnie zachwycało w czasie studiów i nadal zachwyca, gdy uda mi się zauważyć spójność w kolejnym temacie.
Powodzenia @Jockey ja uważam, ze teologia jest bardzo potrzebnym kierunkiem i wiele dzięki niej zyskałam.
Powodzenia @Jockey ja uważam, ze teologia jest bardzo potrzebnym kierunkiem i wiele dzięki niej zyskałam.
mgr teologii,
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
„Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4)
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Muszę najpierw dokończyć inną ważną sprawę. Zanim podejmę wyzwanie. Ale jestem zdeterminowany żeby to zrobić.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Morkej
- Posty: 20
- Rejestracja: 01 lut 2021, 20:17
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 2
- Podziękowano: 11
- Płeć:
Studiowanie czegokolwiek bez żadnego celu może być błędem. I druga sprawa to to, że jako samouk jest się narażonym na budowanie wiedzy wokół własnych uprzedzeń. Chodzi mi o to, że mamy taką naturalną tendencję do wpadania w efekt potwierdzenia i czytamy lub słuchamy tylko tych autorów, którzy zgadzają się z naszymi obecnymi poglądami, albo po prostu zamykamy się w bańkach. Może przesadzam i nie wszyscy, ale jednak mamy coś takiego.Aloes pisze: 21 mar 2026, 22:11 Nie neguje studiow. Neguje studiowanie kieruków humanistycznych bez żadnego celu bo wiedzę w tym kierunku można sammeu poglebiać i nie potrzeba do tego wykladowcy...
A taka dobra uczelnia humanistyczna powinna zmuszać i być jakąś formą motywacji do czytania i analizowania tekstów, z którymi głęboko się ktoś może nie zgadzać, ale mimo wszystko jest to kluczowe dla intelektualnego rozwoju.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2026, 21:01 przez Morkej, łącznie zmieniany 2 razy.
Oczekuj Pana, bądź mężny w działaniu i umacniaj się w sobie; nie trać ufności, nie poddawaj się, lecz ciałem i duszą walcz o chwałę Bożą. - Tomasz à Kempis
-
Marek Piotrowski
- Posty: 2709
- Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 434
- Podziękowano: 1160
- Płeć:
Masz sporo racji, ale ten medal ma i drugą stronę: uczelnie, zwłaszcza humanistyczne, bywają dziś straszliwie zideologizowane (niestety, dotyczy to też teologii - nawiasem mówiąc, uważam, ze powinna ona być studiowana nie w środowisku humanistycznym, lecz ścisłym).Morkej pisze: 22 mar 2026, 21:00Studiowanie czegokolwiek bez żadnego celu może być błędem. I druga sprawa to to, że jako samouk jest się narażonym na budowanie wiedzy wokół własnych uprzedzeń. Chodzi mi o to, że mamy taką naturalną tendencję do wpadania w efekt potwierdzenia i czytamy lub słuchamy tylko tych autorów, którzy zgadzają się z naszymi obecnymi poglądami, albo po prostu zamykamy się w bańkach. Może przesadzam i nie wszyscy, ale jednak mamy coś takiego.Aloes pisze: 21 mar 2026, 22:11 Nie neguje studiow. Neguje studiowanie kieruków humanistycznych bez żadnego celu bo wiedzę w tym kierunku można sammeu poglebiać i nie potrzeba do tego wykladowcy...
A taka dobra uczelnia humanistyczna powinna zmuszać i być jakąś formą motywacji do czytania i analizowania tekstów, z którymi głęboko się ktoś może nie zgadzać, ale mimo wszystko jest to kluczowe dla intelektualnego rozwoju.
W rezultacie może się okazać, że zamiast własnych uprzedzeń, studiujący nabędzie uprzedzeń cudzych
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Jeśli chodzi o ideologizowanie to nie tylko humanistyczne. Na ścisłych po prostu tego tak nie widać i nie ma to wpływu na dziedzinę wiedzy.
Też się trochę dziwię że teologia zaliczana jest do humanistycznych. Pewnie chodzi o wnioskowanie i prowadzenie dowodów.
A do tego co pisał @Morkej nie da się robić studiów bez celu. Zawsze przyjdzie kryzys i pytanie a po co się tak męczysz. A nie lepiej ze znajomymi gdzieś pójść zamiast nad książkami siedzieć. Z tym że nie musi być motywacja zmiana pracy. Dla mnie celem jest całkowicie coś innego. I robić chce jako pewnego rodzaju rozwój wewnętrzny w oparciu o wiedzę.
Też się trochę dziwię że teologia zaliczana jest do humanistycznych. Pewnie chodzi o wnioskowanie i prowadzenie dowodów.
A do tego co pisał @Morkej nie da się robić studiów bez celu. Zawsze przyjdzie kryzys i pytanie a po co się tak męczysz. A nie lepiej ze znajomymi gdzieś pójść zamiast nad książkami siedzieć. Z tym że nie musi być motywacja zmiana pracy. Dla mnie celem jest całkowicie coś innego. I robić chce jako pewnego rodzaju rozwój wewnętrzny w oparciu o wiedzę.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Aloes
- Posty: 2496
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Wiec bardzo masz bardzo ograniczone myślenie szyfladkujac każdego wg tego Co ci sie wydaje ;P.Jockey pisze: 22 mar 2026, 17:17 Bardzo często słyszę od osób którym się nie udało skończyć studiów z różnych powodów że nie warto studiować.
Ja skończyłem studia dość dawno temu. Gdybym nie miał rodziny dzieci na głowie i wiecej czsu to może poszedl byl na inne studia takoe które dały by mi jakoś realny drugi zawód.
