Ostatnio natrafiłem na informację, że piorun uderzył w bazylikę watykańską w dzień rezygnacji papieża Benedykta
(o którym demony mówią że się go bały)
I że też piorun uderzył w posąg św Piotra niszcząc rękę trzymającą klucze w dzień urodzin papieża Franciszka dzień przed podpisaniem Fidducia supplicans czyli dokumentu zezwalającego na błogosławienie par homoseksualnych.
(I też wcześniej ponoć uderzył piorun w 2018 niszcząc aureolę, najprawdopodobniej w miesiącu kiedy papież Franciszek podpisał dokument o kościele synodalnym)
Szczerze, lubiłem papieża Franciszka i jego pomysły ale po tych wydarzeniach nie wiem co sądzić i przechodzę trochę kryzys.
(też piorun uderzył jak ogłoszono dogmat o nieomylności papieża)
Można powiedzieć, że to zbieg okoliczności, ale ciężko mi w to uwierzyć
A jeśli nie to co? Znak Boga? Diabła? (w księdze Hioba diabeł zesłał ogień z nieba w końcu ale czy to nie przypomina rozumowania faryzeuszów nazywającego cuda Jezusa diabelskimi?)
Czy to znaczy, że papież Franciszek był złym papieżem i Kościół idzie w złym kierunku? Martwi mnie to.
Jeśli potrzebujesz pomocy duchowej napisz email: pomocduchowaDM@gmail.com
Uderzenie pioruna a znak
-
bramin
- Ksiądz
- Posty: 966
- Rejestracja: 23 kwie 2024, 8:15
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 92
- Podziękowano: 332
- Płeć:
U mnie piorun uderzył jak podpisywałem rachunek za remont murów kościelnych. Poszło dużo kasy. Przypadek? Nie sądzę.Jakton pisze: 02 lip 2026, 23:16 Ostatnio natrafiłem na informację, że piorun uderzył w bazylikę watykańską w dzień rezygnacji papieża Benedykta
(o którym demony mówią że się go bały
Rozumiem, że traktujesz ten opis jako wydarzenie historyczne. No to nie mam więcej pytań.Jakton pisze: 02 lip 2026, 23:16 Można powiedzieć, że to zbieg okoliczności, ale ciężko mi w to uwierzyć
A jeśli nie to co? Znak Boga? Diabła? (w księdze Hioba diabeł zesłał ogień z nieba w końcu ale czy to nie przypomina rozumowania faryzeuszów nazywającego cuda Jezusa diabelskimi?)
Policzyłem te uderzenia pioruna, wychodzi na to, że cztery razy piorun uderzył, w tym jeden raz na długo przed pontyfikatem papieża Franciszka. Mówiąc krótko: diabeł nie śpi.Jakton pisze: 02 lip 2026, 23:16 Czy to znaczy, że papież Franciszek był złym papieżem i Kościół idzie w złym kierunku? Martwi mnie to.
Ostatnio zmieniony 03 lip 2026, 10:29 przez bramin, łącznie zmieniany 1 raz.
Drogę moją do was niech utoruje sam Bóg, Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus!
1 Tes 3,11
1 Tes 3,11
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
A to wątek ku rozweselaniu? Czy może na poważnie?
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Aloes
- Posty: 2496
- Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 197
- Podziękowano: 621
Idąc tym tokiem myślenia: Boga bardziej interesuje to, że papież przeszedł na emeryturę, niż to, że w tym samym momencie w Afryce miliony dzieci cierpią z głodu, chorób i są brutalnie wykorzystywane? Dlaczego tam nie spadają żadne pioruny sprawiedliwości, które powstrzymałyby oprawców albo skorumpowanych polityków?
Mam wrażenie, że jako ludzie strasznie lubimy iść na łatwiznę. Wolimy ekscytować się efektownym zjawiskiem pogodowym i dorabiać do niego wielką ideologię, bo to łatwe i daje iluzoryczne poczucie, że „ktoś tam na górze wszystkim steruje”. Tymczasem realne dramaty – głód, bieda, wyzysk – to efekty ludzkiej chciwości i naszej wspólnej obojętności. Z nimi o wiele trudniej się zmierzyć, więc łatwiej odwrócić wzrok w stronę chmur.
Mam wrażenie, że jako ludzie strasznie lubimy iść na łatwiznę. Wolimy ekscytować się efektownym zjawiskiem pogodowym i dorabiać do niego wielką ideologię, bo to łatwe i daje iluzoryczne poczucie, że „ktoś tam na górze wszystkim steruje”. Tymczasem realne dramaty – głód, bieda, wyzysk – to efekty ludzkiej chciwości i naszej wspólnej obojętności. Z nimi o wiele trudniej się zmierzyć, więc łatwiej odwrócić wzrok w stronę chmur.
-
Jakton
- Posty: 32
- Rejestracja: 21 maja 2026, 12:10
- Podziękowano: 6
Na poważnie
Z jednej strony, to trochę pogańskie myślenie typu uderzył piorun bo Zeus go rzucił
A Jezus mówił że ci na których zwaliła się wieża w Siloam nie byli większymi grzesznikami
Ale z drugiej strony, to ten piorun uderzył:
- w urodziny papieża Franciszka
- dzień przed podpisaniem dokumentu
- w Argentynie w Buenos Aires (czyli tam gdzie wcześniej papież Franciszek był)
- w rękę trzymającą klucze (tą którą wykonuje się znak błogosławieństwa)
I ciężko mi to uznać po prostu za zwykły zbieg okoliczności chociaż chciałbym żeby tak było
-
Paweł
- Posty: 221
- Rejestracja: 22 paź 2023, 21:48
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 69
- Podziękowano: 72
- Płeć:
Autorem tych "rewelacji" jest niejaki Andrea Cionci, włoski autor, który tworzy wyssane z palca teorie nt. rezygnacji Benedykta XVI.Jakton pisze: 03 lip 2026, 17:43 Ale z drugiej strony, to ten piorun uderzył:
- w urodziny papieża Franciszka
- dzień przed podpisaniem dokumentu
- w Argentynie w Buenos Aires (czyli tam gdzie wcześniej papież Franciszek był)
- w rękę trzymającą klucze (tą którą wykonuje się znak błogosławieństwa)
I ciężko mi to uznać po prostu za zwykły zbieg okoliczności chociaż chciałbym żeby tak było
W 2022 r. opublikował on książkę pt. "Kod Ratzingera", w której pisał jakoby Benedykt XVI w zawoalowany sposób komunikował wiernym, że wcale nie ustąpił z urzędu.
Nawet zgłosił to do prokuratury:
https://pch24.pl/wiadomosci/sledztwo-w- ... dzi,715617
Robi on różne rzeczy byle tylko zrobić szum wokół swojej książki (coby się lepiej sprzedawała).
Jednym z działań promujących był właśnie materiał na youtube, w którym mówił to, o czym piszesz. Materiał przeplatany jest oczywiście reklamą "Kodu Ratzingera". Materiał został zmontowany i umieszczony na youtube 26.12.2023 r., czyli na świeżo po opublikowaniu Fiducia supplicans papieża Franciszka...
Z tego materiału pochodzi rozpowszechniane po internetach zdjęcie

Zastanawiający jest fakt, że na zdjęciu widać, że Sanktuarium jest jeszcze nie ukończone. Z fasady wystają jakieś druty.
Poniżej jest zdjęcie umieszczone w wikipedii w roku 2018 r.
30 de enero de 2018, 12:54:35

https://es.wikipedia.org/wiki/Archivo:S ... C3%A1s.jpg
Widać na nim, że fasada jest pokryta tynkiem, a robota jest jeszcze nie ukończona. Mniej więcej z tego okresu pochodzą również zdjęcia figur przedstawione przez Cionciego.
No to chyba tyle, na temat rzetelności tego autora...
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
I czego to dowodzi?Jakton pisze: 03 lip 2026, 17:43Na poważnie
Z jednej strony, to trochę pogańskie myślenie typu uderzył piorun bo Zeus go rzucił
A Jezus mówił że ci na których zwaliła się wieża w Siloam nie byli większymi grzesznikami
Ale z drugiej strony, to ten piorun uderzył:
- w urodziny papieża Franciszka
- dzień przed podpisaniem dokumentu
- w Argentynie w Buenos Aires (czyli tam gdzie wcześniej papież Franciszek był)
- w rękę trzymającą klucze (tą którą wykonuje się znak błogosławieństwa)
I ciężko mi to uznać po prostu za zwykły zbieg okoliczności chociaż chciałbym żeby tak było
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
W nawet jakby była to prawda. Takie zróbmy założenie. To czego to dowodzi? Bo moim zdaniem niczego nie dowodzi. Jakieś sytuacje z których nic nie wynika. A Ty uważasz inaczej?
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Ale co by z tego wynikało według ciebie?
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Jakton
- Posty: 32
- Rejestracja: 21 maja 2026, 12:10
- Podziękowano: 6
Zdaje się, że znaczyłoby to Boże potępienie tego dokumentu, podważenie autorytetu papieża Franciszka.
Chociaż sztuczna inteligencja mi napisała, że można to też interpretować progresywnie, utratę aureoli jako zejście z piedestału świętości do zwykłych ludzi a utratę kluczy jako koniec zamykania Kościoła osobom LGBT, ale to naciągane.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Ale na jakiej podstawie by to znaczyło Boże potępienie. Czyżbyś wierzył że wszędzie Bóg ingeruje w każdą sprawę i w taki sposób przez takie znaki prowadzi dialog z człowiekiem?
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Paweł
- Posty: 221
- Rejestracja: 22 paź 2023, 21:48
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 69
- Podziękowano: 72
- Płeć:
W sieci jest jeszcze oryginał zdjęcia, który stanowił bazę do fotomontażu.
Wykonał je Rodolfo2901 w marcu 2018 roku.
https://www.tripadvisor.com.ar/Location ... s_Arr.html

Wykonał je Rodolfo2901 w marcu 2018 roku.
https://www.tripadvisor.com.ar/Location ... s_Arr.html

-
Jakton
- Posty: 32
- Rejestracja: 21 maja 2026, 12:10
- Podziękowano: 6
Że stracił klucze i rękę, którą się błogosławi.Jockey pisze: 03 lip 2026, 22:26 Ale na jakiej podstawie by to znaczyło Boże potępienie. Czyżbyś wierzył że wszędzie Bóg ingeruje w każdą sprawę i w taki sposób przez takie znaki prowadzi dialog z człowiekiem?
Co nie znaczy, że wierzę, że zawsze tak jest - ale czasem tak jest.
Ostatnio na konsekracji lefebrystów były grzmoty i deszcz oddzielił wiernych od nich - o czym było w innym temacie.
-
Jockey
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 mar 2025, 11:37
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 44
- Podziękowano: 73
- Płeć:
Czytałem. I byłbym bardzo ostrożny w takich wnioskach. Co nie zmienia że lefebrystów uważam za bardzo niebezpieczną organizację. To co opublikował @Marek Piotrowski swoadczy o bardzo złym a może nawet wręcz demonicznym działaniu.
Ps 23,1-3 Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
-
Jakton
- Posty: 32
- Rejestracja: 21 maja 2026, 12:10
- Podziękowano: 6
Znalazłem coś takiego:
https://x.com/LepantoInst/status/1741529483922883032
@Paweł
Wychodzi na to, że jednak to zdjęcie to nie był fotomontaż.
Tylko nie wiadomo, kiedy ten piorun naprawdę uderzył, ale ponoć to sanktuarium potwierdziło to.
https://x.com/LepantoInst/status/1741529483922883032
@Paweł
Wychodzi na to, że jednak to zdjęcie to nie był fotomontaż.
Tylko nie wiadomo, kiedy ten piorun naprawdę uderzył, ale ponoć to sanktuarium potwierdziło to.
-
Paweł
- Posty: 221
- Rejestracja: 22 paź 2023, 21:48
- Wyznanie: katolicyzm
- Podziękował/a: 69
- Podziękowano: 72
- Płeć:
Dajmy na to, że to nie był fotomontaż. Jaki dowód, że to robota pioruna, a nie jakiegoś "wesołka", który walnął w dłoń figury jakimś młotem? Wysoko wspinać się nie musiał...
Jest to o wiele bardziej prawdopodobne, że walnął w to jakiś wandal, a nie piorun, który po drodze miał piorunochrony.
Tyle, że taka bardziej przyziemna historia nie pasuje do narracji...
Jest to o wiele bardziej prawdopodobne, że walnął w to jakiś wandal, a nie piorun, który po drodze miał piorunochrony.
Tyle, że taka bardziej przyziemna historia nie pasuje do narracji...
